czwartek, 9 lutego 2012

Termometr wewn./zewn. bezprzewodowy Quadra 3038


Moja recenzja powyższego urządzenia.

Drogą wstępu, kupiłem przez internet ponad tydzień temu, tydzień temu przyszło. Ogółem zawsze chciałem mieć takie urządzenie, coby wiedzieć jaka temp. jest w domu, jak i na dworze nie ruszając się z miejsca.
A że akurat babcia miała urodziny..., to wziąłem dwa.
Zanim zakupiłem, to dokopałem się do forum stacji pogodowych (nawet nie przypuszczałbym, że takie istnieje) i przeczytałem, że warto brać klony droższych urządzeń, bo elektronika pewnie taka sama, a różnica tkwi w napisach na obudowie. I ja znalazłem czego klonem jest powyższe urządzenie, a jest nim  TechnoLine WS 7206. Wszystkie parametry urządzenia są takie same.

I teraz moja opinia:  w skrócie - nie polecam.
Dlaczego? Otóż urządzenie podobno ma zasięg do 25 metrów w terenie otwartym, a ja mam problem z usytuowaniem w odległości 3-4 metrów. Raczej mało prawdopodobne, by za brakiem łączności stały inne urządzenia, ponieważ tak jak napisane w instrukcji, tak trzymam urządzenie z dala od telewizora i innych urządzeń zakłócających fale radiowe w odległości co najmniej 1,5 metra. Na drodze nadajnika i termometru nie ma żadnych przeszkód - jedyna, to okno, bo jak sama nazwa mówi, nadajnik zewnętrzny służy do trzymania na zewnątrz.
Po pierwsze trzeba szukać odpowiedniego miejsca, żeby urządzenia poustawiać, jak już niby ustawimy dobrze i załapie, to też nie musi oznaczać sielanki. Ustawiłem, wydawało mi się przez 2 dni, że jest dobrze. W jeden dzień na termometrze zaokiennym rtęciowym było 20 na minusie, na moim elektronicznym "cudzie" 19,9 - super. Ale na kolejny dzień "cudo" wskazywało 4,2 stopnia na plusie, a rtęciowy -13. Zresetowałem, ustawiałem ponownie. 2 dni znowu niby dobrze i wczoraj powtórka z rozrywki - 4,2 na plusie, a na rtęciowym -8. To niby dobrze, co piszę, to też tak nie do końca, bo oszukuje jakieś 2-4 stopnia, a tolerancja wynosi +/- 1, więc trochę za dużo. Jedyne co, to raczej dobrze wskazuje temp. wewnątrz, ale ta zewnętrzna, to porażka.
Urządzenie kupione za 40 zł, niby powystawowe, ale z 24-miesięczną gwarancją, a stan jak nowy.
Nie wiem czy reklamować czy jeszcze czekać. Nie chcę zwrotu gotówki, chcę by dobrze działało.
Chyba lepszym wyborem byłby jednak zakup termometru z czujnikiem na kablu - myślę, że byłby dokładniejszy w tej cenie. Jednak mini stacja pogodowa bezprzewodowa za 40 zł nie jest dobrym wyborem - dobrym byłaby za kilkaset złotych, tyle, że nie zależało mi na wodotryskach jak ciśnienie, wilgotność, pogoda na następne dni czy opady atmosferyczne, a proste, zwykłe urządzenie.
Nie wiem teraz czy TechnoLine byłby lepszy, czy ten typ tak ma, czy mam po prostu pecha, a babci urządzenie będzie działać perfekt.
Działa na 2 bateriach/aku AA (termometr) oraz 2x AAA (nadajnik). Akumulatory przed wsadzeniem do urządzeń były naładowane do pełna, przy czym te w nadajniku są odporne na mrozy, więc urządzenie nie działa niedokładnie dlatego, że akumulatory są słabe.
Ze swojej strony zrobiłem już chyba wszystko, więcej nie wymyślę, poczekam jeszcze kilka dni, a jak sytuacja się nie poprawi, to reklamuję.

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Adapter M42 + obiektyw radziecki Helios ver. 1.1


Jak widać, obsada bez zmian. 

Wersja druga, poprawiona. 

Tym razem skupiłem się na jednym obiekcie, właściwym czasie naświetlania (nie jak w pierwszej wersji, że niektóre zdjęcia są zbyt ciemne) oraz inaczej je posegreguję. Wczoraj były podzielone na przysłony z naniesionym opisem odległości ostrzenia (czyli wskazaniem na obiektywie), dziś niemal odwrotnie - zdjęcia podzielone na odległości ostrzenia, bez napisu, za to w kolejności chronologicznej (f/2.0, f/2.8, f/4, f/5.6). Fotki podpisane przysłonami.
Wszystkie zdjęcia zostały zrobione przy włączonym AF w korpusie, a co za tym idzie, potwierdzaniem ostrości dzięki dandelionowi w adapterze - piknęła ostrość/zapaliła się dioda, robiłem zdjęcie.
Pierwsze kilka jest z ostrzeniem na oko/oko-nos, kolejne tylko na nos.
Przy odległości ostrzenia 4, 10 i nieskończoności, można powiedzieć, że zaczęły występować problemy z ostrością obrazu - w wizjerze obraz miałem ostry, natomiast po wykonaniu zdjęcia jest rozmazany, mimo że tą ostrość mi potwierdziło, a jednak jej nie ma.
READY?



0,5 

f/2

f/2.8

f/4

f/5.6



0,6


f/2


f/2.8

f/4

f/5.6




0,7

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



0,8

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



1,0

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



1,3

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



1,7

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



2,5

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



4

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



10

f/2


f/2.8


f/4

f/5.6



Nieskończoność

f/2


f/2.8

f/4

f/5.6




Mam nadzieję, że ta wersja jest bardziej przejrzysta i zrozumiała.











niedziela, 29 stycznia 2012

Adapter M42 + obiektyw radziecki Helios


Witajcie!


Dziś zająłem się testem/recenzją/sprawdzianem nowo zakupionego adaptera M42 i przy okazji szkła z Zenita.

W rolach głównych wystąpili:

- body Sony A450

- obiektyw Helios 44M-4

- adapter M42


Garść informacji o adapterze
:
 materiał duraluminium, barwiony galwanicznie, przeznaczony oczywiście do aparatów Minolta/Sony, wyposażony w funkcję potwierdzania ostrości, blokadę bolca przysłony, jak i blokadę przed przekręceniem. Tyle z konkretów.

Wszystkie zdjęcia zostały zrobione z włączonym AF-em w korpusie, a więc i potwierdzaniem ostrości, które się sprawdza. Ponieważ w tym teście nie chodzi o jakość zdjęć, proszę nie oceniać ani odwzorowania barw mojego body, ani moich umiejętności graficznych. Zdjęcia poniżej nie mają ani grama obróbki, nic. Została tylko zmniejszona rozdzielczość, jak i naniosłem napisy - liczba na zdjęciu oznacza odległość ostrzenia, czyli parametr ustawiony na obiektywie w momencie robienia zdjęcia. 

Zdjęcia posegreguję przysłonami. Przed każdą kolejną grupą zaznaczę, której tyczy następna grupa zdjęć.



F/2












F/2.8











F/4












F/5.6











I jeszcze 3 dodatki: obiektyw Pentacon 135 mm f/2.8, oczywiście z adapterem. Po kolei przysłony 2.8, 5.6 i 8.






PS. Niestety nie udało się ostrzyć na nieskończoność Heliosem ani nie nie chciał ostrzyć przy f/8 i f/11. Wyższych wartości nie sprawdzałem, bez sensu.
PS2. Może komuś się przyda powyższy teścik. Ja z adaptera na razie jestem zadowolony, a ostrzenie na nieskończoność nie jest mi do szczęścia potrzebne - fakt, mogłoby się czasem przydać, ale zbyt mało tego "czasem".

Czas pracy (od rozpoczęcia do napisania tego artykułu): 4,5 godz.